Panorama Warszawy o zachodzie słońca
Przewodniki miejskie

Idealny warszawski weekend, minuta po minucie

Od śniadania na Powiślu po basowe wieczory na Pradze — jak mieszkańcy naprawdę spędzają soboty.

Anna Kowalska

Warszawa nie rozdaje się na mapie. Najlepsze części weekendu to drobne decyzje — piekarnia zamiast sieciówki, joga w plenerze zamiast kolejki do muzeum, spacer wzdłuż Wisły zamiast taksówki na drugi brzeg.

Sobota rano: wolny start na Powiślu

Zacznij od piekarni na Browarnej, weź cynamonową bułkę i flat white, a potem zejdź na bulwary. Około 10:00 chodnik jest pełen biegaczy, deskorolkarzy i tu i ówdzie grupy rozwijającej maty do jogi o wschodzie słońca.

Bulwary nad Wisłą w słoneczny poranek
Bulwary wiślane to w ciepły weekend salon miasta.

Po południu: na drugi brzeg

Przejdź Świętokrzyskim na Pragę. Dzielnica jest głośna, zielona i niedokończona — właśnie dlatego wciąż otwierają się tu najciekawsze pracownie, warsztaty i sklepy z płytami.

Praga to jedyna część Warszawy, która nadal zaskakuje mnie w każdy weekend.

Ola, prowadząca run club

Niedziela: jedne zajęcia, jeden długi obiad

Zarezerwuj jedną rzecz w Hakunie — ceramikę, mecz padla, poranne pływanie — i zostaw resztę dnia otwartą. Sekret dobrej niedzieli to nie robić za dużo.

arrow_backWróć do Dziennika
Anna Kowalska

Dziennik Hakuny