Nikt na pierwszych zajęciach z ceramiki nie robi ładnej miski. O to właśnie chodzi. Nie jesteś tam dla obiektu — jesteś tam dla dwóch godzin, w których jedynym zadaniem są twoje ręce, kręcące się koło i mokra glina.
Co zabrać
Nic. W pracowni są fartuchy, glina, narzędzia i woda. Włóż coś, czego nie żal pobrudzić, zepnij włosy i zdejmij pierścionki, zanim usiądziesz.
Ciche piętro
Większość osób po zajęciach mówi to samo: przez dwie godziny nie myśleli ani o telefonie, ani o pracy, ani o tygodniu. I dla tego naprawdę się zapisują.